Monty Python i Święty Graal // Monty Python and the Holy Grail

Posted: Luty 7, 2014 in 10, Komedia, Recenzje

Są filmy, które z czasem stają się kultowymi, przenikają do popkultury, poszczególne sceny, teksty pojawiają się potem w kolejnych dziełach. Tak jest właśnie z filmem „Monty Python i Święty Graal”. Film, który został częściowo sfinansowany przez m.in. Led Zeppelin i Pink Floyd, a  jednym z wielkich fanów filmu był Elvis Presley.

W swoim debiucie pełnometrażowym Grupa Monty Pythona wzięła się za opowiedzenie własnej wersji legendy o Królu Arturze i rycerzach okrągłego stołu. Artur wyrusza w podróż podczas której zbiera kolejnych rycerzy i za namową Boga zaczyna poszukiwać Świętego Graala. W międzyczasie spotykają go (oraz jego towarzyszy) całkowicie absurdalne sytuacje.

Film podzielony jest na swoiste opowieści o przygodach kolejnych członków okrągłego stołu – Króla Artura, Sir Galahada, Sir Robina, Sir Bedevere. Każdego z nich spotyka dziwaczna przygoda, im bardziej dziwna i absurdalna tym ciekawiej się ją ogląda. Każda ze scen jest wyrazista, jest niej coś co całkowicie zapada w pamięć. Już samo rozpoczęcie filmu jest takie Monty Pythonowskie, niby przedstawia kolejne osoby pracujące przy filmie, ale w tle wpleciona jest jeszcze dziwna historia o łosiu, potem robi się po prostu surrealistycznie.

Trzeba też przyznać, że ta komedia o tyle ciekawie wygląda, że czasy są w niej przedstawione jak najbardziej realistycznie, wszędzie dookoła jest brudno, pełno błota, ludzie są ubrani w łachmany. Gdyby był to film historyczny, to takie odwzorowanie realiów byłoby na miejscu, jednak jest to komedia i taki zabieg może dziwić. Jednak ma on swoje uzasadnienie – z jednej strony mamy realizm, a z drugiej zupełny absurd w postaci Króla Artura udającego, że jedzie na koniu i jego giermka, który imituje dźwięk stukających kopyt za pomocą kokosa. Potem z kolei przychodzi scena z rozmową o zwyczajach jaskółek i ich możliwościach transportu skorupek kokosa. Zestawienie całkowicie wybuchowe, doskonale podkreślające specyficzny angielski humor.

Ciekawe jest też to, że film ten ma aż dwóch reżyserów, członków grupy MP:  Terry’ego Jones’a, który w późniejszych latach częściej stawał po drugiej stronie kamery oraz Terry’ego Gilliama, który stał się pełnoprawnym reżyserem i zabłysnął takimi filmami jak „12 Małp”, „Las Vegas Parano” czy „Parnassus”. Podczas kręcenia opowieści o Świętym Graalu obaj reżyserzy mieli podobną wizję, podobnie patrzyli na film, jednak dążyli do tego różnymi drogami. Terry Jones lubił długie, spokojne ujęcia które składały się na poszczególne sceny, Gilliam za to był perfekcjonistą, dążył do tego, żeby poszczególne ujęcia były jak najlepsze przez co jedna scena mogła być powtarzana wielokrotnie. Do tego Terry Jones grał w filmie Sir Bedevere, postać, która pojawia się bardzo często w filmie, w związku z czym nie miał aż tyle czasu żeby reżyserować i Terry Gilliam często go zastępował na tym stanowisku. Takie zamiany na stołku reżysera także prowadziły do nieporozumień, jeden ustawiał scenografię i odchodził, po czym przychodził drugi i chciał wszystko dookoła poprzestawiać.

Od strony aktorskiej to nie ma tutaj nic do dodania. Każdy z członków grypy był już obeznany z kamerą, w końcu nakręcili wspólnie 4 sezony „Latającego Cyrku Monty Pythona” oraz pełnometrażowy zbiór najlepszych skeczy „A teraz coś zupełnie z innej beczki”. Potrafili zachować się przed kamerą, potrafili odgrywać przypisane im role. Jedno jest pewne – rola Chapmana jako Króla Artura wypadła fenomenalnie. Z jednej strony był śmieszny, zabawny, a z drugiej strony biła od niego „królewska” dostojność i opanowanie, było widać, że jest liderem grupy Rycerzy Okrągłego Stołu. Idealnie wpasował się w odgrywaną postać.

Muszę przyznać, że obraz ten mimo tylu lat w ogóle się nie zestarzał. Oglądałem go wiele razy i za każdym razem śmieszył mnie tak samo. Dla fanów Monty Pythona pozycja obowiązkowa!

10/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s