Mordercza opona // Rubber

Posted: Lipiec 21, 2014 in 8, Horror, Komedia, Recenzje

„Wiecie dlaczego kosmita w „E.T.” Stevena Spielberga jest brązowy? Bez powodu. Dlaczego w romansach bohaterowie zakochują się w sobie? Bez powodu. Dlaczego w „JFK” Olivera Stone’a prezydent zostaje zastrzelony przez nieznanego sprawcę? Bez powodu. Dlaczego we wspaniałej „Teksańskiej Masakrze Piłą Mechaniczną” Toby’ego Hoopera bohaterowie nie chodzą do łazienki, dlaczego nie widzimy jak myją ręce, jak ludzie w prawdziwym świecie? Bez jakiegokolwiek powodu. Jeszcze gorzej… W „Pianiście” Polańskiego, dlaczego ten człowiek musi się chować i żyć jak biedak, skoro tak świetnie gra na fortepianie? Po raz kolejny odpowiedź brzmi: bez powodu. (…) Pewnie nigdy się nad tym nie zastanawialiście. Ale wszystkie świetne filmy, bez wyjątku zawierają istotny składnik bezsensowności. Wiecie czemu? Ponieważ samo życie jest jej pełne. Dlaczego nie widzimy powietrza? Bez powodu. Dlaczego wciąż myślimy? Bez powodu. Dlaczego jedni lubią kiełbaski, a inni nienawidzą? Bez żadnego, kurwa, powodu. (…) Film, który zobaczycie,jest hołdem złożonym bezsensowności. Najważniejszego składnika dobrego stylu.”

Ten początkowy monolog porucznika policji – Chada, doskonale opisuje film, który jest jednym wielkim absurdem i złożony jest z bezsensownych akcji. Jak inaczej można określić film, który rozpoczyna się od sceny gdy podjeżdża policyjny samochód (po drodze zahacza i rozwala wszystkie krzesła stojące po drodze), z bagażnika wychodzi policjant z dwoma szklankami wody i mówi zaprezentowany wyżej monolog. Po czym wylewa wodę ze szklanek na ziemię, wsiada do bagażnika i samochód odjeżdża. Dlaczego samochód musiał zahaczyć o każde krzesło? Czemu policjant jedzie w bagażniku? Po co mu była ta woda? I po co w ogóle powiedział to co powiedział? Bez powodu, po prostu taki był zamysł reżysera. Potem zaś cała akcja skupia się na ożywionej oponie, która podąża za kobietą i zabija za pomocą mocy telekinetycznych. Sam opis brzmi już wystarczająco absurdalnie, ale to trzeba po prostu zobaczyć samemu.

filmie świetnym zamysłem jest początkowe burzenie „czwartej ściany”, która potem znów zostaje odbudowana, a na samym końcu, gdy lecą już napisy reżyser puszcza oko do widza i w zasadzie zadaje mu pytanie, czy ta „czwarta ściana” tak naprawdę istniała od samego początku. Można też powiedzieć, że film w pewnym stopniu wyśmiewa samych widzów (pokazuje typowych przedstawicieli kilku grup widzów – komentatorów, naiwne nastolatki, itp), ale także wykorzystuje ile się da, stosowane w horrorach klisze – „wprawianie” się mordercy w zabijanie, fascynacja kobietą i podążanie za nią (oraz podglądanie jej), pościg policji, nagłe pojawienie się na samym końcu mordercy (mimo pokonania go chwilę wcześniej). Już sam typ mordercy – zabójcza opona wyśmiewa schematy, bo czemu taki główny bohater jest bardziej absurdalny od filmu z wilkołakiem czy mutantem?

Od samego początku rzucają sie w oczy świetne ujęcia, w większości kręcone na pustyni. Na większości z nich jest widoczna oczywiście opona, która została rewelacyjnie animowana. Jak mi się wydaje, animacja poruszającej się opony wykonana jest metodą animacji poklatkowej – jednak nigdzie nie znalazłem potwierdzenia moich domysłów. W każdym razie wygląda ona bardzo naturalnie, nie wyróżnia się z tła, co byłoby bardzo możliwe przy animacji komputerowej. Jak na tego typu film aktorstwo stało na wysokim poziomie. Nigdzie nie było widać sztuczności, każdy grał naturalnie, w pełni wczuł się w swoją rolę. W przypadku np. księgowego już nawet mimika, gesty uzupełniały postać. Dodatkowo należy też powiedzieć, że wielkim plusem filmu są świetne dialogi i monologi tak jak ten wskazany na samym początku.

Ogółem ten film to hołd dla absurdu i inteligentne wyśmianie schematów.

8/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s