Mały Książę // Le petit prince

Posted: Sierpień 18, 2015 in 8, Familijny, Fantasy, Przygodowy, Recenzje

Kto z nas nie czytał „Małego Księcia”? Chyba każdy miał z nim styczność, jest to w końcu jedna z lektur, którą przerabia się w gimnazjum. W każdym razie czy ktoś zna to dzieło czy nie, warto wybrać się do kina aby poznać przygody Małego Księcia na nowo.

Idąc do kina trzeba pamiętać, że „Mały Książę” nie jest wierną adaptacją książki, ponieważ opowieść o Małym Księciu stanowi tylko część animacji. Główną oś fabuły stanowi opowieść o małej dziewczynce, która wprowadza się ze swoją nadopiekuńczą matką do nowego domu. Są wakacje, jednak musi się ona pilnie uczyć aby dostać się do wymarzonej szkoły. Obok jej szeregowego domu stoi inny dom o dość ekscentrycznym wyglądzie, zamieszkały przez (wydawałoby się) równie ekscentrycznego byłego pilota, który cały czas próbuje uruchomić swój samolot oraz spogląda z namiętnością w gwiazdy. Dziewczynka zaprzyjaźnia się z pilotem i zaczyna czytać spisaną przez niego historię Małego Księcia.

Fabuła tego filmu jest w sumie przesiąknięta pewną magią i tajemnicą oraz jest pełna nostalgii. Trzeba przyznać, że świetnie przedstawione są nie tylko główne założenia książki, ale także ponadczasowość tego dzieła oraz to, że niektóre zdarzenia, słowa w nim możemy odczytać na wiele różnych sposobów. Także opowieść o dziewczynce i jej zaplanowanym w najmniejszym szczególe życiu ma swój głębszy wydźwięk (nie będę nic sugerować, niech każdy sam zinterpretuje tę opowieść). Historia w odpowiednich miejscach potrafi widza rozbawić pewną scenką czy tekstem, w innym zaś zakręci łzą w oku. Po prostu świetne kino familijne dla małych i dużych. Odnośnie fabuły warto dodać, że wątek Małego Księcia nie kończy się tam gdzie książka, ale jest on rozwinięty przez twórców filmu. I przyznam, że jest to trafne rozwinięcie, które pasuje do fabuły i przesłania filmu.

„Małego Księcia” ogląda się tym lepiej, że prezentowane są dwa rodzaje animacji. Jedna komputerowa, jaką znamy z np. filmów Pixara, prezentuje się ona wspaniale opowiadając o przyjaźni dziewczynki i pilota. Drugim typem jest technika animacji lalkowej i tutaj prezentowana jest opowieść o Małym Księciu, ożywione zostają obrazy jakie do tej pory mogliśmy oglądać na kartach powieści. Niby te dwa typy animacji są całkowicie różne, ale jednak świetnie się uzupełniają.

Krótko podsumowując, „Mały Książę” to zdecydowanie film, który mogą obejrzeć dzieci jak i dorośli i każdy coś z niego dla siebie wyniesie.

8/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s