Meru

Posted: Luty 11, 2016 in 9, Dokumentalny, Recenzje

Meru – góra leżąca w Himalajach, w północnej części Indii. Posiada ona trzy szczyty: południowy (6600 m npm), centralny (6310 m npm) oraz północny (6450 m npm). Góra ta przez ostatnie 30 lat widziała więcej porażek wspinaczy niż jakikolwiek Himalajski szczyt. Na centralny wierzchołek biegnie droga nazwana „The Shark’s Fin” (Płetwa rekina) i jest uznana za jedną z najtrudniejszych dróg na świecie. Po raz pierwszy przeszedł ją w 2011r. trzyosobowy zespół w składzie: Conrad Anker, Jimmy Chin oraz Renan Ozturk.

Film dokumentalny „Meru” opowiada właśnie o wyprawie, która miała na celu przebycie „The Shark’s Fin”, jest to swego rodzaju opowieść o spełnianiu marzenia. Gdyż od dawnych lat, gdy Conrad Anker trafił pod skrzydła Alexa Lowe, ten zaszczepił mu marzenie zdobycia Meru (na którym Alex kilkakrotnie poniósł porażkę). Jednak, zasiadając do tego filmu, nie należy myśleć, że pokaże nam on banalną prawdę, że wystarczy marzyć i tylko troszkę się postarać aby spełnić marzenie. Wprost przeciwnie, pokaże ile trzeba wycierpieć, jak dużo trzeba się starać żeby osiągnąć swój cel, a jednak nie zawsze wszystko zależy od nas, bardzo dużo zależy także od zwykłego łutu szczęścia, nieprzewidywalnego losu.

Trójka bohaterów próbowała zdobyć szczyt wchodząc przez „Shark’s Fin” już w 2008r. i niestety ponieśli wtedy srogą porażkę i to mimo, że zbliżyli się do wierzchołka na przysłowiowe wyciągnięcie ręki. Pokazuje to jak wielkiego ducha mają Ci wspinacze, że potrafią odpuścić kiedy trzeba, wiedzą gdzie znajduje się limit ich możliwości. Bo prawda jest też taka, że nie tyle sztuką jest wejść na jakąś górę, sztuką jest ją zdobyć i zejść, przeżyć aby opowiedzieć o tym innym. Trzy lata później, w nie do końca zaplanowany sposób (bo po porażce całkowicie odrzucili projekt ponownego zmierzenia się z górą) spróbowali raz jeszcze zdobyć górę…

W filmie oprócz wspomnianych wyżej prób zdobycia Meru zobaczyć można też osobiste losy poszczególnych bohaterów, ich wyzwania, straty jakie ponieśli, posłuchać ich przemyśleń. Tak pokazana narracja w pewien sposób przybliża nam postaci, pozwala wejrzeć choć odrobinę wgłąb ich samych. Opowieściom trójki bohaterów towarzyszy też Jon Krakauer – amerykański alpinista, dziennikarz, pisarz, zdobywca Mount Everestu (na który wszedł podczas tragicznej wyprawy z 1996r. gdy na zboczach dachu świata zginęło 8 himalaistów). Jego objaśnienia pozwalają lepiej zrozumieć pewne rzeczy, które dla wspinaczy mogą być banalne i oczywiste, zaś dla laika zupełnie niezrozumiałe.

Na koniec muszę powiedzieć, że dokument „Meru” jest naprawdę wart polecenia nie tylko wszystkim miłośnikom gór i wspinaczki. Ponieważ oprócz fascynującej historii ze zdobycia piekielnie trudnego szczytu, widz może także podziwiać niesamowite widoki oraz dowiedzieć się co po części pcha tych ludzi na kolejne szczyty.

9/10

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s